Jarosław Pucek będzie miał nową pracę. Z HCP ma trafić do Krajowego Zasobu Nieruchomości

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
BLD

Jarosław Pucek będzie miał nową pracę. Z HCP ma trafić do Krajowego Zasobu Nieruchomości

BLD

Były kandydat na prezydenta Poznania i były kandydat na senatora z ramienia PiS Jarosław Pucek ma zostać szefem Krajowego Zasobu Nieruchomości. To instytucja, która zajmuje się rządowym programem Mieszkanie Plus.

O tym, że Jarosław Pucek ma otrzymać nowe stanowisko jako pierwsza poinformowała "Gazeta Wyborcza". Przypomnijmy, że były kandydat na prezydenta Poznania i były kandydat PiS na senatora w powiecie poznańskim tuż przed jesiennymi wyborami do parlamentu został powołany na stanowisko wiceprezesa HCP. Jego zadaniem miała być restrukturyzacja spółki.

Wiele osób ze świata poznańskiej polityki nie kryło zaskoczenia startem Jarosław Pucka w wyborach, bowiem niejednokrotnie publicznie krytykował on partię rządzącą, stwierdzając m.in., że prezydent Andrzej Duda łamie konstytucję.

J. Pucek tuż po objęciu nowego stanowiska tłumaczył, że "Ceglorz" znajduje się w przełomowym dla firmy momencie.

- Zajmujemy się bardzo ważnym projektem, od którego zależeć będzie stabilność finansowa HCP. W swojej nowej pracy zajmę się zwiększaniem przychodu, a także rozwojem firmy. Dodatkowo trzeba będzie wyprostować pewne garby z przeszłości - tłumaczył w rozmowie z "Głosem".

Czytaj też: Jarosław Pucek został wiceprezesem Ceglorza. W HCP Poznań odpowiada ze restrukturyzację spółki

Teraz, jak dowiedziała się "Wyborcza" były kandydat na prezydenta Poznania, ma zostać szefem Krajowego Zasobu Nieruchomości.

Do najważniejszych zadań KZN należy, m.in. gospodarowanie nieruchomościami wchodzącymi w skład Zasobu, tworzenie warunków do zwiększenia dostępności mieszkań, czy współuczestniczenie w realizacji rządowego programu Mieszkanie Plus.

Nominację Puckowi ma wręczyć w przyszłym tygodniu minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Przypomnijmy, że po wyborach pani minister zyskała w rządzie nowe kompetencje - turystykę i mieszkalnictwo.

- Pucek od początku trzymał z Emilewicz i ją mocno wspierał w kampanii. Naszym działaczom trudno to zrozumieć, tym bardziej, że Pucek w Poznaniu ma już łatkę polityka, który dla własnego interesu będzie grał z każdym. Najbardziej był w drużynie Platformy, później Grobelnego, a teraz Gowina

- komentuje jeden z poznańskich polityków PiS.

Niedoszły senator z ramienia PiS nie komentuje sprawy.

BLD

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.