Janina Filipek odchodzi na emeryturę. Taki skarbnik Rzeszowa to dla miasta skarb!

Czytaj dalej
Fot. Tadeusz Poźniak/materiały UM w Rzeszowie
Bartosz Gubernat

Janina Filipek odchodzi na emeryturę. Taki skarbnik Rzeszowa to dla miasta skarb!

Bartosz Gubernat

We wtorek, 9 lipca, w Rzeszowie zakończy się pewna epoka. Na emeryturę przechodzi Janina Filipek, miejski skarbnik. Finanse miasta trzymała w garści od 28 lat. Współpracowała z czterema prezydentami, pod jej okiem budżet miasta urósł z 19 mln zł do 1,6 mld zł.

Niedługo po przyjściu do pracy Janina Filipek rozmawiała z księdzem biskupem Kazimierzem Górnym. Podzielił się z nią wówczas maksymą „Pamiętaj rozchodzie, byś był z przychodem w zgodzie”. I ta maksyma, lapidarna i krótka, przyświeca rzeszowskiej skarbnik do dziś. Wyraża ona sedno gospodarowania pieniądzem, a szczególnie pieniądzem publicznym.

Rzeszowska skarbik od zawsze trzyma się tych słów. I jak mówi, może dlatego śpi spokojnie, mając świadomość, że finanse miasta są dobrze poukładane i bezpieczne. To potwierdza agencja ratingowa Fitch, której eksperci ocenili finanse miasta jako dobrze zarządzane i stabilne.

Walka z zadłużeniem

W ratuszu pracuje od marca 1991 roku. Wcześniej, przez 8 lat, była kierownikiem wydziału kosztów w Wytwórni Filtrów PZL w Sędziszowie Młp., a następnie przez 10 lat głównym księgowym w tamtejszym Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej. Finanse Rzeszowa wzięła pod swoje skrzydła w trudnym czasie, tuż po zmianach ustrojowych.

Jak wspomina, zastała tu wiele problemów, które na początku solidnie utrudniały rozwój i inwestowanie. Współpracowała z prezydentami Zdzisławem Banatem, Mieczysławem Janowskim, Andrzejem Szlachtą i Tadeuszem Ferencem. Przyznaje, że każdy z nich to inna osobowość i podejście do pracy, ale mimo to współpracę z nimi ocenia jako dobrą i merytoryczną.

W dalszej części przeczytasz:

  • jak udało się uwolnić miasto od kredytów zaciąganych na mocy słynnej uchwały 268
  • jak w ratuszu sporządzano wykresy do sprawozdania finansowego za pomocą... szklanki
  • jaki moment w miejskich finansach był przełomowy
  • czy możliwe jest, że jednak pani Janina z ratuszem się nie rozstanie
Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Bartosz Gubernat

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.