Aleksandra Suława

Historia mówiona: Opowiedzieć o przeszłości, żeby zrozumieć teraźniejszość

Historia mówiona: Opowiedzieć o przeszłości, żeby zrozumieć teraźniejszość
Aleksandra Suława

W tzw. „historii mówionej”, po którą coraz chętniej sięgają pisarze i muzealnicy, nie ma suchych faktów. Są za to emocje, które pokazują, jak „wczoraj” wpływa na „dziś”.

Historia mówiona to gromadzenie, rejestrowanie i interpretacja historycznych informacji, bazujących na osobistych doświadczeniach mówiącego. Tyle definicja. Sucha i niezbyt dobrze oddająca istotę tej formy opowiadania o przeszłości, która w przeciwieństwie do narracji znanej z podręczników i naukowych publikacji, pełna jest emocji.

- Trzeba odróżnić zadanie archiwisty czy akademickiego historyka od pracy tego, kto zajmuje się historią mówioną. Dla pierwszego kluczowa jest wiedza, dla drugiego zaś umiejętność uważnego słuchania, patrzenia na człowieka jak na otwarta książkę - mówi Olga Brzezińska, dyrektorka programowa Festiwalu Miłosza, podczas którego będzie można wziąć udział w warsztatach historii mówionej, prowadzonych przez Mikołaja Grynberga.

Czytaj więcej i dowiedz się:

  • z jakiej perspektywy możemy spojrzeć na historię dzięki przekazom mówionym?
  • skąd nagle tendencja do powrotu do kultury mówionej?
Pozostało jeszcze 72% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aleksandra Suława

Reporterka Działu Kultury "Dziennika Polskiego" i "Gazety Krakowskiej".

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.