Norbert Kowalski

"Gural" to osoba, której brakowało więzi - mówi dr Maciej Dębski, prezes Fundacji Dbam o Mój Zasięg

Dr Maciej Dębski Fot. dbamomojzasieg.com Dr Maciej Dębski
Norbert Kowalski

Rozmowa z dr. Maciejem Dębskim, socjologiem i prezesem Fundacji Dbam o Mój Zasięg, na temat sprawy „Gurala” i zagrożeń w internecie

Co Pan pomyślał, kiedy zobaczył Pan nagranie z „Guralem”?
dr Maciej Dębski Pierwsza myśl była taka, że jest osobą zaburzoną psychicznie. Natomiast, gdyby wykluczyć wszelkiego rodzaju zaburzenia psychiczne i choroby, to mamy do czynienia z osobą, która wygłasza treści ksenofobiczne i szkodliwe. Dziwię się, że jego konto wcześniej nie zostało zablokowane i tak długo istniało. Zastanawia mnie też, jak taka osoba mogła mieć aż 250 tys. subskrypcji.

Można to wytłumaczyć?
Nie znajduję jednoznacznej odpowiedzi, dlaczego akurat ten youtuber ma 250 tys. subskrypcji, a ten, który robi naprawdę świetne rzeczy ma np. zaledwie 30 tys. W przypadku tego youtubera mógł zadziałać efekt socjologicznej „kuli śnieżnej”. Może to efekt mody - jedno dziecko pokazało drugiemu, uznają to za śmieszne i tak się nakręca lawina. Naprawdę wiele razy oglądałem filmy „Gurala” i nie wiem, co te dzieciaki mogły w nim widzieć.

To efekt zmiany pokoleniowej?
Internet jest bardzo dziwny. Zrzesza wiele normalnych osób, ale jak widać jest też przestrzeń dla takich, które krzywdzą, ranią, namawiają do seksu i są bardzo wulgarne. Wydaje mi się, że „Gural” to osoba, której bardzo mocno brakowało więzi, miłości, akceptacji. Skoro prowadził kanał, w którym było tyle nienawiści, to jego osoba kojarzy mi się z opuszczonym dzieckiem.

To kwestia jakichś braków w okresie dzieciństwa?
Osoba, która jest zabezpieczona w dobre emocje, tak się nie zachowuje. Patrząc na „Gurala” można wysnuć wniosek, że on jest dzieckiem zaniedbanym emocjonalnie. Jeśli rodzic wychowa dziecko, które mówi „dzień dobry”, „proszę”, „dziękuję”, to trudno spodziewać się, by zostało właśnie takim youtuberem. A z drugiej strony trudno spodziewać się od zaniedbanego emocjonalnie dziecka, że będzie kreatorem ciekawych treści internetowych. I taki jest „Gural”.

Jak tego typu filmy mogą wpływać na dzieci? O tym przeczytasz w dalszej części rozmowy.

Pozostało jeszcze 50% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Norbert Kowalski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.