Grodzisk Wielkopolski: Nie ma rozstrzygnięcia w sprawie kina. Brakuje pieniędzy i czasu

Czytaj dalej
Fot. Pixabay
Anna Borowiak

Grodzisk Wielkopolski: Nie ma rozstrzygnięcia w sprawie kina. Brakuje pieniędzy i czasu

Anna Borowiak

Znów nie udało się wyłonić wykonawcy małego kina społecznościowego w Grodzisku Wielkopolskim. Będzie kolejne podejście.

Niestety, tym razem powiedzenie "do trzech razy sztuka" się nie sprawdziło. Trzeci ogłoszony przetarg na wyłonienie wykonawcy Kina Za Rogiem również nie przyniósł oczekiwanych efektów.

Gmina na ten cel planowała wydać 300 tysięcy złotych. I chociaż oferty wpłynęły trzy, to żaden z potencjalnych wykonawców nie zmieścił się w limicie dostępnych w gminnym budżecie środków.

Znów nie udało się wyłonić wykonawcy małego kina społecznościowego w Grodzisku Wielkopolskim.
Anna Borowiak Kino w Grodzisku ma powstać w kamienicy przy ulicy Szerokiej

Burmistrz Piotr Hojan podkreśla jednak, że i tak jest lepiej, bo wcześniejsze propozycje złożone przez przedsiębiorstwa były zdecydowanie wyższe. To jednak niewiele zmienia, bo takiej kwoty na adaptację kamienicy przy ulicy Szerokiej burmistrz nie wyda. Mówi, że gminnymi pieniędzmi trzeba gospodarować rozsądnie.

I dlatego właśnie przetarg ogłaszany będzie po raz czwarty. - Kwota 547 tysięcy (bo taką zaproponowano jako najniższą w ostatnim przetargu- przyp. red.) jest zdecydowanie poza naszymi możliwościami. Spróbujemy raz jeszcze, ale mówiąc szczerze, tracę nadzieję. Mamy za mało pieniędzy i powoli kończy się czas na realizację tej inwestycji- podkreśla Piotr Hojan.

Cały projekt, na który dofinansowanie przeznaczono z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego, zakłada powstanie 30 kin w regionie, w tym w Grodzisku, na parterze gminnej kamienicy przy deptaku. Zgodnie z założeniami, do końca tego roku projekt powstania kina musi zostać rozliczony.

- Na ten moment musimy jak najszybciej ogłosić kolejny przetarg. Bardzo chciałbym, żeby kino w naszym mieście powstało, ale na realizację tej inwestycji mamy coraz mniej czasu. Za chwilę znajdziemy się pod ścianą. Nie analizujemy jednak możliwości wycofania się z tego projektu

- dodaje burmistrz.

U sąsiadów już grają

Magia sali kinowej stała się już udziałem mieszkańców sąsiednich gmin. Dźwięk i obraz - najwyższej jakości. Wygodne fotele, klimatyzowane pomieszczenie. 30 miejsc. Kameralnie i przytulnie. Jest tak, jak być powinno. Możliwościami obejrzenia filmów na wielkim ekranie cieszą się już między innymi mieszkańcy gminy Opalenica i Miedzichowo w powiecie nowotomyskim.

Niebawem rozpocznie się adaptacja pomieszczeń Gminnego Ośrodka Kultury w Siedlcu na potrzeby utworzenia kina. Taki obiekt powstanie również w Wolsztynie, w budynku modernizowanego dworca.

Na kino bez wątpienia czekają wszyscy. Świadczą o tym chociażby słyszane wśród mieszkańców pytania o to, kiedy wreszcie będzie można wybrać się na seans. Niestety, dotychczasowe próby kończyły się fiaskiem.

Burmistrz nie zamierza jednak rezygnować i będzie dalej starał się, żeby do naszego miasta powrócił klimat małego kina. Wszystko jednak, jak podkreśla, musi mieścić się w granicach racjonalnych kosztów i rozsądnego gospodarowania gminnym budżetem, żeby nie przepłacać.

Anna Borowiak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.