Gran Turismo Polonia 2018: Organizatorzy Gran Turismo będą się domagać zwrotu pieniędzy?

Czytaj dalej
Fot. Pawel F. Matysiak
Mikołaj Woźniak

Gran Turismo Polonia 2018: Organizatorzy Gran Turismo będą się domagać zwrotu pieniędzy?

Mikołaj Woźniak

Organizatorzy Gran Turismo Polonia wciąż przygotowują się do rozmów z przedstawicielami Automobilklubu Wielkopolskiego. Prawdopodobnie będą domagali się zadośćuczynienia za zamknięcie Toru Poznań w czasie trwania imprezy.

Przypomnijmy, że w ostatnim tygodniu czerwca w Poznaniu po raz trzynasty odbywała się impreza z cyklu Gran Turismo Polonia. Po wypadku z edycji z 2013 roku, impreza przeniosła się na Tor Poznań. W sobotę, 30 czerwca trwał ostatni dzień GTP. Zaplanowano finały zawodów King of Gran Turismo i próbę bicia rekordu toru SUV-em Lamborghini Urus. Ten dzień był otwarty dla publiczności.

Jednak o godz. 13.25 przedstawiciel Automobilklubu Wielkopolskiego, czyli zarządcy Toru Poznań, zamknął go. Uzasadnieniem decyzji były przekroczone normy hałasu na torze. Jak tłumaczył „Głosowi” Wojciech Bartz z dyrekcji toru -

GTP było imprezą rekreacyjną, a nie sportową, więc normy hałasu wynosiły 96 decybeli.

Poza tym miał się obawiać o bezpieczeństwo uczestników.

Organizatorzy imprezy już 1 lipca zapowiedzieli, że rozważają różne możliwości dochodzenia roszczeń wobec toru, ponieważ ponieśli straty.

Pozostało jeszcze 52% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Mikołaj Woźniak

Piszę przede wszystkim o polityce - na bieżąco monitoruję pracę posłów i senatorów z Wielkopolski, a także to jakie projekty ustaw trafiają do Sejmu. Zajmuję się również drogami - przede wszystkim planami budowy nowych dróg ekspresowych i krajowych, z których będą mogli korzystać mieszkańcy Wielkopolski. Zdarza mi się pisać także teksty interwencyjne, opisywać ludzkie historie, czy problemy przyszłych mieszkańców z opóźnionymi inwestycjami deweloperskimi. Staram się być na bieżąco z tym co się dzieje i poszukiwać tematów z naprawdę różnych dziedzin. Z "Głosem" jestem związany od czerwca 2015 r., czyli tak naprawdę od momentu... skończenia liceum.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.