GOAP: Była żona burmistrza Murowanej Gośliny dostała pracę po znajomości?

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
Błażej Dąbkowski

GOAP: Była żona burmistrza Murowanej Gośliny dostała pracę po znajomości?

Błażej Dąbkowski

Od początku roku poznańska policja prowadzi śledztwo związane z powoływaniem się na wpływy przy zatrudnieniu byłej żony burmistrza Murowanej Gośliny w Związku Międzygminnym Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej.

Jak wynika z naszych informacji, od kilku miesięcy poznańska policja próbuje ustalić czy w ZM GOAP doszło do złamania prawa. Sprawa została powierzona policjantom przez prokuraturę, a śledztwo objęte jest klauzulą poufności.

– Mogę jedynie powiedzieć, że chodzi o powoływanie się na wpływy przy zatrudnieniu osoby na stanowisko urzędnicze w jednostce kontrolowanej przez miasto

– informuje Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

W tej chwili funkcjonariusze poddają analizie prawno-karnej zgromadzone dotychczas materiały. Postępowanie jest prowadzone w sprawie, do tej pory nie postawiono nikomu zarzutów. Kim jest zatrudniona w ZM GOAP osoba? Chodzi o byłą drugą żonę burmistrza Murowanej Gośliny Dariusza Urbańskiego. Jak udało nam się ustalić, do jednostki zajmującej się gospodarowaniem odpadami komunalnymi trafiła w grudniu 2016 r. Kilka miesięcy wcześniej, we wrześniu przewodniczącym Związku został wiceprezydent Poznania Tomasz Lewandowski, natomiast drugim członkiem zarządu - wiceburmistrz Murowanej Gośliny Krzysztof Oczkowski.

Jak przyznaje burmistrz Urbański, kobieta zatrudniona w GOAP pod koniec 2016 r. była nadal jego małżonką. – Jednak żyliśmy już wtedy osobno, od roku byliśmy w separacji – zapewnia. Według niego miała ona pełne prawo do podjęcia pracy w jednostce.

– Ale nie wpływałem w żaden sposób na jej zatrudnienie, a z Tomaszem Lewandowskim rozmawiałem dwa razy w życiu, wymieniając dosłownie kilka zdań na tematy służbowe dotyczące gminy. Nigdy nie poruszałem z nim prywatnych spraw

– zapewnia. D. Urbański potwierdza, że był przesłuchiwany przez policję. – Nie mam zbyt wiele do powiedzenia w tej sprawie, poza tym, że wiedziałem, iż sama odeszła z pracy i niewiele zarabiała – tłumaczy.

W dalszej części tekstu przeczytasz:

  • Dlaczego byłą żonę burmistrza zatrudniono bez konkursu?
  • Ile zarabiała była żona burmistrza?
  • W jakich okolicznościach kobieta straciła pracę?
Pozostało jeszcze 39% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Błażej Dąbkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.