Gniew prowadzi lud na barykady albo na mroczne manowce

Czytaj dalej
Fot. Nadesłana
Szymon Spandowski

Gniew prowadzi lud na barykady albo na mroczne manowce

Szymon Spandowski

O postaciach gniewu, jego źródłach i sile rozmawiamy z drem Tomaszem Markiewką, adiunktem na Wydziale Filozofii i Nauk Społecznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, autorem książki "Gniew" wydanej przez wydawnictwo Czarne.

Przyszło nam żyć w gniewnych czasach. Do tego, że w Polsce ciągle ktoś demonstruje swoje niezadowolenie, można już przywyknąć. Kolejne fale gniewu zalewają jednak nawet Stany Zjednoczone.

W pewnym sensie nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ gniew jest stałą częścią demokracji. Wynika z tego, że pewne grupy są niezadowolone z tego, jak urządzono społeczeństwo, a w demokracji tak już bywa, że zawsze ktoś niezadowolony się znajdzie.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Szymon Spandowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.