Fryzjerzy z Wielkopolski nie zdają egzaminów. Kto winien?

Czytaj dalej
Fot. Patrycja Wanot
Cezary Hurysz

Fryzjerzy z Wielkopolski nie zdają egzaminów. Kto winien?

Cezary Hurysz

Jednego dnia zaledwie cztery na 22 osoby zdały egzamin czeladniczy w zawodzie fryzjera. Jak mówią zdający, pytania teoretyczne często nie są związane z tematem egzaminu. Poza tym w bazie jest ich bardzo dużo, a zdający za poprawkę jednej części muszą płacić 355 złotych.

Jak mówią zdający, głównym problemem jest zbyt duża liczba pytań teoretycznych i ich niewielki związek z fryzjerstwem.

- W bazie jest ponad 600 pytań, z czego duża część nie dotyczy fryzjerstwa. Stąd niska zdawalność egzaminu teoretycznego

- mówi jedna z osób zdających egzamin.

Jednego dnia na początku września egzamin zdały tylko cztery na 22 osoby. Dzień przed zdało pięć na 15 osób.

Najwięcej trudności zdający mają z takimi działami jak ochrona środowiska, rysunek zawodowy i przedsiębiorczość.

W dalszej części artykułu:

  • Jak brzmią przykładowe pytania z tych działów?
  • Na jakie inne problemy zwracają uwagę zdający?
  • Jak sprawę komentuje dyrektor Wielkopolskiej Izby Rzemieślniczej?
Pozostało jeszcze 65% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Cezary Hurysz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.