Edukacja: Psycholog radzi, jak przygotować dziecko do nauki w szkole [ROZMOWA]

Czytaj dalej
Fot. 123 RF
Magdalena Baranowska-Szczepańska

Edukacja: Psycholog radzi, jak przygotować dziecko do nauki w szkole [ROZMOWA]

Magdalena Baranowska-Szczepańska

O nowym etapie w życiu rodziny, jakim jest pójście dziecka do szkoły rozmawiamy z Izabelą Kułakowską, psychologiem z Instytutu Małego Dziecka imienia Astrid Lindgren w Poznaniu.

Jak dużym wydarzeniem dla dziecka z punktu rozwoju jest pójście pierwszy raz do szkoły?
Pójście do szkoły to ważny przełom w życiu dziecka, które wchodzi w nową rolę i stopniowo stajać się uczniem/uczennicą. To zmiana, która wiąże się z jednej strony z intensywnym rozwojem dziecka, aktywnym zdobywaniem wiedzy i nabywaniem kolejnych kompetencji, z drugiej z nowymi wyzwaniami i wymaga wykorzystania wielu umiejętności emocjonalnych, społecznych i poznawczych.

Dzieci rozpoczynające naukę w pierwszej klasie są w sytuacji, która jest jakościowo różna od tej, którą znają z przedszkola. Zmienia się otoczenie dziecka, osoby, reguły, zwyczaje, inne również stają się wymagania programowe. Warto pamiętać, że dziecko ma już jednak szereg doświadczeń związanych z radzeniem sobie w nowych sytuacjach, często ma za sobą adaptację przedszkolną czy też żłobkową, jeżeli było to pozytywne przejście, to możemy mieć nadzieję, że przy wsparciu dorosłych przejdzie ono łagodnie kolejny ważny etap w życiu. Czas gdy dziecko idzie do szkoły jest również wyjątkowym czasem w życiu każdej rodziny. Temu wyjątkowemu okresowi towarzyszy wiele pytań: czy moje dziecko jest gotowe do nauki? Czy sobie poradzi? Czy znajdzie przyjaciół? Czy polubi swoją nauczycielkę? Jak długo wytrwa w zapale radosnego chodzenia do szkoły?

W jaki sposób rodzice mogą przygotować dziecko, aby do szkoły chciało iść z radością, ciekawością?
Jeżeli dziecko nie ma większych trudności z radzeniem sobie w nowych sytuacjach, to przejście z przedszkola do szkoły odbiera bardzo pozytywnie i jest zmotywowane do uczenia się. Jednak zmiana roli – z przedszkolaka na ucznia jest wymagająca i warto, aby dorośli – rodzice i nauczyciele uruchomili różne działania, które pozwolą dziecku na radzenie sobie z nową sytuacją.

Co może zrobić rodzic ?
Przede wszystkim budować poczucia bezpieczeństwa. Aby dziecko z radością i ciekawością chodziło do szkoły musi czuć się komfortowo, wtedy chętnie poznaje nowe otoczenie i aktywnie uczy się. Bardzo ważne jest budowanie pozytywnego obrazu szkoły u dzieci oraz umożliwienie im poznania środowiska szkolnego jeszcze przed rozpoczęciem I klasy. Warto z dzieckiem wcześniej pójść do szkoły np. na dzień otwarty, tak, aby mogło spotkać i poznać przyszłą wychowawczynię, pobawić się w swojej klasie, zobaczyć toalety, świetlicę, salę gimnastyczną oraz boisko szkolne. Można z dzieckiem narysować też budynek szkolny, drogę do szkoły, a także warto zrobić zdjęcie pani nauczycielce oraz zdjęcia przestrzeni szkolnej. A potem w domu wielokrotnie oglądać je, poruszając temat szkoły, tak, aby utrwaliło sobie te wszystkie doświadczenia ponieważ w znanym otoczeniu adaptacja przebiega łagodniej.

Przed startem szkolnym można również wcześniej przyzwyczaić dziecko do rytmu szkolnego, innych godzin snu, posiłków, zabawy, co ułatwi mu poranne wstawanie oraz da większą orientację w nowej sytuacji. Dziecko, które jest wytrwałe i samodzielne i wspierane w tym zakresie przez rodzica poradzi sobie z nowymi sytuacjami w szkole. Dlatego też warto na gruncie domowym stwarzać okazje, aby uczyło się radzenia sobie w codziennych sytuacjach tak, aby potem pamiętało o zjedzeniu śniadania, potrafiło otworzyć swoją śniadaniówkę, sprawnie ubrać się samodzielnie po basenie, przekazać rodzicom kartkę z informacją od wychowawczyni czy też dokończyć dane działanie i odłożyć książki.

Ale pobyt w szkole to również intensywne życie społeczne.
Oczywiście i dlatego ważne, aby rodzice zapewnili dziecku możliwość różnorodnych kontaktów np. poprzez zabawy z młodszymi i starszymi dziećmi, odwiedziny u rodziny, w miejscach publicznych np. w bibliotece czy restauracji, co pozwoli dziecku uczyć się dostosowywać się do różnych zwyczajów i zasad i tym samym poradzić sobie z nową rzeczywistością.

Czytaj też: Poznań: Parma i Rukola zakazuje wstępu dzieciom do lat 6. "Jak można niszczyć czyjeś mienie?"

Aby zwiększyć zainteresowanie szkołą i wzmocnić motywację do nauki warto od początku zaangażować dziecko w proces przygotowania się do szkoły, np. zachęcać go do urządzenia swojego kącika do uczenia się i zabawy, zachęcać do dokonywania wyborów np. piórnika, koloru plecaka czy też wspólnie przygotowując plan lekcji i zeszyty na kolejny dzień. Można dać dziecku również ulubioną przytulankę albo rodzinne zdjęcie, aby dodawało mu otuchy w szkole. Tak, jak na każdym wcześniejszym etapie edukacyjnym, kluczowe jest też zaufanie rodzica do szkoły, a szczególnie do nauczycielki. Ponieważ komunikacja i współpraca między rodzicami i szkołą w zasadniczy sposób przekłada się na funkcjonowanie dziecka w szkole, a szczególnie jest to istotne na jej pierwszym etapie.

Czy pierwszy dzień w szkole powinien być uczczony w jakiś szczególny sposób?
Każda rodzina ma swoje zwyczaje i rytuały związane z ważnymi wydarzeniami rodzinnymi. Świętować można na wiele różnych sposobów np. pójść na lody, zaprosić rodzinę na piknik, wspólnie przygotować coś miłego i ciekawego, zrobić pamiątkową, rodzinną fotografię. Można też zapytać naszego pierwszaka czy też poprosić o narysowanie, w jaki sposób chciałby uczcić pierwszy dzień w szkole.

Wielu rodziców od razu organizuje dziecku mnóstwo dodatkowych zajęć. Czy 1 klasa to dobry moment na takie działania czy lepiej odpuścić i zacząć dodatkowe zajęcia w 2 klasie, bo na początku... dziecko „nauczyło się uczyć?
Z mojej perspektywy dzieci w pierwszej klasie często po przyjściu ze szkoły są zmęczone, chcą pobyć z rodziną, wyjść na plac zabaw, robić rzeczy, które lubią i które ich interesują. Potrzebują czasu, aby się pobawić, odprężyć czy też ponudzić . Zwłaszcza, że pamiętajmy, wiele dzieci ma za sobą jeszcze kilkugodzinny pobyt w świetlicy szkolnej, gdzie zazwyczaj mają zorganizowany czas. Dlatego też w czasie adaptacji do szkoły, szczególnie w pierwszym półroczu, ważne, aby rodzice byli uważni na potrzeby i możliwości swoich dzieci, przede wszystkim je wspierali, a także stwarzali warunki do odpoczynku, odreagowania napięcia związanego z podejmowaniem nowych wyzwań.

Warto pytać dziecko, co chce robić, jak pragnie spędzać czas, co wybiera, ale także samemu zwolnić i skupić się na ”tu i teraz” z dzieckiem, bez wybiegania myślami, co jeszcze nas czeka, co jest do zrobienia. Z naszych doświadczeń na tym etapie często dzieci wybierają kontakt z rodzicem, rodzeństwem, ponieważ czują się z nimi bezpiecznie i pewnie oraz ładują swoje emocjonalne akumulatory. Po pewnym czasie można zapytać, czy chciałoby uczestniczyć w dodatkowych, zorganizowanych zajęciach, jednak kiedy dziecko odmawia, to oznacza najczęściej, że nie jest jeszcze gotowe zaangażować się w inną formę spędzania czasu.

Magdalena Baranowska-Szczepańska

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Krypnol

Moim zdaniem jest też bardzo mało informacji, porad, jak przygotować dziecko do samodzielnych powrotów. Często "własne" doświadczenie i podejscie rodziców jest zdawkowe. Niektórzy też nawet dobrze myślą o zabezpieczeniu się lokalizatorami, czy to te Apple, czy bardziej profesjonalne zegarki z GPS jak np. watchy2 od Lamax. I tu już nie chodzi tylko o to na co uważać, ale też czego się obawiać i jak się przed tym chronić.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.