Echa poznańskiego maratonu. Czy ktoś zawinił?

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Dembiński
Norbert Kowalski

Echa poznańskiego maratonu. Czy ktoś zawinił?

Norbert Kowalski

Mimo śmierci jednego z uczestników 18. PKO Poznań Maraton, impreza była zabezpieczona przez lekarzy zgodnie z prawem. Miasto może domagać się odszkodowania od firmy, która odpowiadała za ochronę maratonu.

Chociaż osiemnasta edycja poznańskiego maratonu przeszła już do historii, nadal nie milkną echa niedzielnych wydarzeń. Sam maraton opóźnił się o prawie godzinę z powodu zastrzeżeń policji m.in. do sposobu zabezpieczenia trasy, a już podczas biegu zmarł jeden z uczestników.

W dalszej części artykułu przeczytasz m.in.

  • Jak sprawę tłumaczy prezes Wielkopolskiej Przychodni Sportowo-Lekarskiej
  • O działaniach prokuratury w sprawie biegacza, który zmarł podczas maratonu.
  • O konsekwencjach, jakie ma ponieść firma, która zabezpieczała trasę biegu.

 

 

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Norbert Kowalski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.