Dzieje (kinowego) grzechu. Powróćmy jak za dawnych lat

Czytaj dalej
Fot. fot. NAC
Paweł Stachnik

Dzieje (kinowego) grzechu. Powróćmy jak za dawnych lat

Paweł Stachnik

27 października 1985. W Warszawie umiera Tola Mankiewiczówna. Jedna z najpopularniejszych aktorek przedwojennego kina. Polska kinematografia rozwijała się wtedy dynamicznie. Kino było ulubioną rozrywką Polaków, rocznie powstawało ponad 20 filmów. Aktorzy byli celebrytami, a na filmach robiono duże pieniądze.

Pierwszy polski film fabularny powstał w 1908 r. Nosił tytuł „Antoś po raz pierwszy w Warszawie” i był komedią o przygodach niezdarnego prowincjusza w wielkim mieście.

Rosnące powodzenie kinematografu sprawiło, że polskich filmów powstawało coraz więcej. Pojawiły się rodzime wytwórnie, które kręciły to, co mogło przyciągnąć publiczność, a więc farsy, adaptacje literackie (np. „Dzieje grzechu”, „Meir Ezofowicz”) i melodramaty (np. „Niebezpieczny kochanek”). Powstawały też pierwsze filmy w żydowskie języku jidysz.

I wojna światowa ze względów oczywistych przyhamowała produkcję. Jednak po zajęciu Królestwa Polskiego przez Niemców w 1915 r. i zmianie sytuacji politycznej, zaczęły powstawać obrazy antyrosyjskie (np. „Ochrana warszawska i jej tajemnice”, „Carat i jego sługi”).

Wtedy też pojawiła się pierwsza gwiazda filmowa - Pola Negri, która zagrała m.in. w „Niewolnicy zmysłów” (1914), „Żonie” (1915) i „Bestii” (1917).

Ludzie łakną rozrywki

Po zakończeniu działań wojennych w Polsce istniało zaledwie kilka słabych finansowo wytwórni, a rynek był mizerny. Był to skutek zniszczeń wojennych, zubożenia społeczeństwa i ogólnego zacofania ekonomicznego młodego kraju.

Ludzie jednak w każdych warunkach łakną rozrywki, dlatego produkcja filmowa rychło nabrała tempa. A że kręcenie filmów było przedsięwzięciem komercyjnym, stąd prywatni producenci starali się schlebiać gustom publiczności. Nadal więc powstawały adaptacje znanych utworów literackich, komedie i dramaty obyczajowe, bo to właśnie najchętniej oglądali widzowie.

W dalszej części tekstu:

  • Jak nazywał się pierwszy polski film dźwiękowy?
  • Jak wyglądał rozwój kinematografii w latach 30.?
  • Ile kosztowało nakręcenie filmu w tamtych czasach?
  • Co było największym problemem polskiego kina?
  • Jakie filmy znamy z tego okresu?
Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Paweł Stachnik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.