Dom krótkiego pobytu Poranek w Poznaniu nie może przyjmować niepełnosprawnych. Wszystko przez ustawę

Czytaj dalej
Fot. Adrian Wykrota
Błażej Dąbkowski

Dom krótkiego pobytu Poranek w Poznaniu nie może przyjmować niepełnosprawnych. Wszystko przez ustawę

Błażej Dąbkowski

Dom krótkiego pobytu Poranek, do którego trafiały osoby niepełnosprawne, nie może dalej normalnie funkcjonować. Wszystko przez zmiany wprowadzone w ustawie o pomocy społecznej.

W 2014 r. w Poznaniu przy ul. Płowieckiej otwarto pierwszy w Polsce dom krótkiego pobytu Poranek. Placówka prowadzona przez Stowarzyszenie Na Tak to rodzaj pensjonatu albo całodobowego ośrodka, w którym pomoc mogą otrzymać rodziny i opiekunowie osób niepełnosprawnych, które w danej chwili nie mogą się nimi zająć. Przyczyny są różne - pilne wyjazdy, pobyty w szpitalu czy po prostu chęć złapania oddechu.

Dom przeznaczony jest dla pełnoletnich osób niepełnosprawnych intelektualnie i ruchowo z Poznania. Jednocześnie w Poranku może przebywać pięć osób, których maksymalny czas pobytu wynosi 21 dni. Jeżeli jednak możliwości na to pozwalają, dom przyjmuje też osoby w systemie wsparcia dziennego, głównie to niepełnosprawni powyżej 16 roku życia, ale w wyjątkowych sytuacjach z pomocy mogą korzystać też młodsze dzieci mające nie mniej niż 10 lat.

Stowarzyszenie Na Tak i rodziny osób niepełnosprawnych mogą mieć jednak spore problemy, by dom nadal mógł funkcjonować na podobnych zasadach, jak przez 6 ostatnich lat. Wszystko przez nowelizację ustawy o pomocy społecznej, która niedawno weszła w życie.

- Ustawa zabrania nam przyjmowania osób niepełnoletnich, a także bardzo utrudnia pobyt ubezwłasnowolnionych niepełnosprawnych

- mówi Iwona Rakowska, kierownik DKP Poranek.

W nowelizacji ustawy pojawiły się bowiem zapisy, które nakazują prawnym opiekunom każdorazowe udawanie się do sądu po zezwolenie na umieszczeniu w placówce.

- Dwa lata naszych starań poszły więc na marne - martwi się Iwona Rakowska. I dodaje:

Dopiero w 2018 roku udało się nam u wojewody wywalczyć możliwość pobytu niepełnoletnich, a teraz to wszystko zabiera się nam i rodzinom tych osób.

Pani kierownik podkreśla, że Poranek jest jedyną taką placówką w Wielkopolsce, a prawdopodobnie i w całym kraju, która całodobowo przyjmuje osoby niepełnosprawne. - W 2019 roku z opieki całodobowej skorzystało 91 osób, a dziennej ponad 130. Co teraz mamy powiedzieć rodzinom, które zgłoszą się po pomoc? - pyta Iwona Rakowska.

Kierownik Poranka mówi, że rodzice niepełnosprawnych podopiecznych już teraz planują protest. - My z kolei będziemy prosić o pomoc w zmianie zapisów ustawy - podkreśla.

Stowarzyszenie Na Tak powstało 23 października 1989 roku, pierwotnie jako Stowarzyszenie Opieki nad Dziećmi z Zespołem Downa, zainicjowane przez grupę rodziców dzieci z Zespołem Downa. Jego misją jest wspieranie osób z niepełnosprawnością intelektualną na każdym etapie życia. Stowarzyszenie zrzesza 285 rodzin osób z niepełnosprawnością, a w naszych ośrodkach przebywa codziennie 140 podopiecznych. Rocznie bezpośrednią pomocą objętych jest około 1000 osób niepełnosprawnych wraz z rodzinami.

Interesujesz się zdrowiem? Tu znajdziesz najważniejsze informacje:
Interesujesz się zdrowiem? Tu znajdziesz najważniejsze informacje

Błażej Dąbkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.