Dom dla autystów w Poznaniu: Gdy dorosną, będzie dla nich azylem, da im schronienie

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
Bogna Kisiel

Dom dla autystów w Poznaniu: Gdy dorosną, będzie dla nich azylem, da im schronienie

Bogna Kisiel

W Poznaniu przy ulicy Szamarzewskiego ma powstać dom, w których osoby dorosłe z autyzmem o wysokim stopniu niesamodzielności znajdą schronienie. Chce go wybudować za pieniądze unijne Fundacja Dom Autysty.

Fundacja Dom Autysty zamierza wybudować dom opieki dla osób dorosłych z autyzmem o wysokim stopniu niesamodzielności.
To inicjatywa rodziców uczniów z Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej im. Zbigniewa Tylewicza, który znajduje się przy ul. Szamarzewskiego. Placówka prowadzi m.in. przedszkole, podstawówkę i gimnazjum dla dzieci z autyzmem.

– Po ukończeniu szkoły nie ma dla nich oferty – twierdzi Adam Kompowski, prezes Fundacji Dom Autysty. – Są warsztaty terapii zajęciowej, ale prowadzi je za mało pracowników.

Osoby autystyczne mogą funkcjonować jedynie w małych grupach. A. Kompowski wskazuje, że w szkole Tylewicza w klasie jest dwóch uczniów i jeden nauczyciel, a w przedszkolu na jedno dziecko przypada jeden opiekun.

– Doszliśmy do wniosku, że musimy zadbać o przyszłość naszych dzieci. Pomyśleć co stanie się z nimi po naszej śmierci

– mówi A. Kompowski.

Tak zrodził się pomysł budowy domu opieki dla dorosłych osób z autyzmem. – Uznaliśmy, że powinien powstać przy szkole, która ma najlepszą kadrę. Moglibyśmy dalej z nią współpracować i czerpać z jej doświadczeń – uważa A. Kompowski.

Działka, na której znajduje się ośrodek Tylewicza, należy do miasta. Nieruchomość została podzielona, a prezydent wydał warunki zabudowy dla domu stałego pobytu dla autystów. Fundacja zwróciła się do miasta o oddanie tej nieruchomości w wieczyste użytkowanie z 99 proc. bonifikatą. Decyzję w tej sprawie podejmą na wtorkowej sesji radni.

Fundacja zamierza sfinansować budowę domu oraz funkcjonowanie placówki przez 2-3 lata z grantu unijnego. Budynek ma składać się z dwóch części: dziennej i mieszkalnej. W pierwszej odbywałyby się warsztaty (m.in. komputerowe, plastyczne, muzyczne, taneczne) dla ok. 20 dorosłych osób, absolwentów szkoły znajdującej się po sąsiedzku.

– W drugiej planujemy utworzenie 11 mieszkań treningowych dla najstarszych uczniów szkoły, którzy będą się w nich uczyli, jak samodzielnie mieszkać. Docelowo, gdy dorosną, zamieszkają tutaj pod opieką terapeutów – tłumaczy A. Kompowski. I podkreśla:

– Osoby z autyzmem o dużym poziomie zaburzenia nigdy nie będą samodzielne. Wymagają stałego nadzoru.

Bogna Kisiel

Wszystko co dotyczy Poznania, czym żyją mieszkańcy jest mi bliskie. Pod lupę biorę decyzje władz, działalność miejskich spółek, instytucji, związków międzygminnych. Bacznie wsłuchuję się w głos poznaniaków i radnych. Od lat śledzę rozwój aglomeracji poznańskiej, działania podejmowane przez powiat poznański, szczególnie bacznie obserwuję gminę Czerwonak. Chętnie podejmuję tematy społeczne, historie ludzi zmagających się z przeciwnościami losu, pomysły młodych ludzi, które mogą zrewolucjonizować nasze życie. Interesują mnie rozwiązania komunikacyjne, problematyka zagospodarowania przestrzennego i gospodarki odpadami, bo jeśli w tych obszarach nie znajdziemy rozsądnych rozwiązań, to zapłacą za to przyszłe pokolenia.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.