Długi młodych Wielkopolan wynoszą 600 mln zł. Dlaczego ich nie spłacają?

Czytaj dalej
Fot. Pixabay
Marta Danielewicz

Długi młodych Wielkopolan wynoszą 600 mln zł. Dlaczego ich nie spłacają?

Marta Danielewicz

Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, że pokolenie Y, czyli osoby pomiędzy 25 a 35 rokiem życia, żyje na kredyt. Zadłużenie młodych Wielkopolan wynosi ponad 600 mln zł.

Są młodzi i już zadłużeni. Pokolenie między 25 a 35 lat zamiast oszczędzać na wymarzony samochód, mieszkanie, sprzęt elektroniczny kupuje je od ręki. W tyle celu zaciągają kredyty gotówkowe, pożyczki lub korzystają z rat, a potem... ich nie spłacają. W efekcie długi młodego pokolenia, notowane w bazie danych KRD, wynoszą już 6,51 mld zł.

Zadłużenie samych młodych Wielkopolan to ponad 600 milionów złotych. Zadłużonych jest ponad 58 tys. mieszkańców naszego województwa. Rekordzista z Wielkopolski ma dług w wysokości aż 1,1 mln zł.

Na co młodzi zaciągają kredyty?

– W młodszym przedziale wiekowym 25-30 lat dominują zakupy sprzętu elektronicznego, jak smartfony i tablety, obowiązkowo z najwyższej półki. Młodzi Polacy decydują się na zakupy ratalne lub zaciągają kredyty konsumpcyjne w bankach. Są to kwoty od 2,5 do nawet 5 tysięcy złotych. Potem dobierają kolejne tysiąc złotych, a następnie jeszcze 2 tysiące na kino domowe czy sprzęt audio. Zapominają jednak spłacać te zobowiązania lub w najlepszym razie pamiętają tylko o pierwszej racie kredytu

– mówi Jakub Kostecki, prezes firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso.

Z kolei osoby w wieku 31-35 lat częściej decyduje się na zakup ratalny mebli, sprzętu AGD, skuterów, motocykli. Zaciągają kredyty na przyjęcia komunijne dla dzieci, zagraniczne wczasy, a nawet... usługi stomatologiczne.

Długi młodych Wielkopolan wynoszą 600 mln zł. Dlaczego ich nie spłacają?
Pixabay

– Kiedy dzwonimy do dłużników w wieku 25-35 lat i wyjaśniamy, że zaległości trzeba spłacać, mówią wprost, że nie mają do tego głowy. Często są zaskoczeni, że kredyty i raty nie kończą się na dwóch pierwszych wpłatach, tylko trzeba je regulować przez kolejne miesiące, a nawet lata. Nie powstrzymuje ich to jednak przed kolejnymi zakupami na kredyt. Wtedy przy podpisaniu umowy podają numer kontaktowy do rodziców – podsumowuje Jakub Kostecki.

Ekspert zaznacza, że młodzi rzadko mają świadomość, że kredytu ratalnego nie udziela sklep, lecz bank i to u niego są zaciągają zobowiązania. Najwięcej zadłużeń mają wobec firm windykacyjnych oraz funduszy sekurytyzacyjnych, które odkupiły długi od pierwotnych wierzycieli, ale także wobec banków, firm pożyczkowych i ubezpieczycieli.

Młodzi Polacy zalegają także z czynszem, opłatami za prąd, wodę, gaz, rachunkami za telefon, internet i telewizję.

– Pamiętajmy jednak, że część tych osób ma na koncie także kredyt na mieszkanie lub samochód, a więc są mocno obciążone – mówi Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów.

Marta Danielewicz

Zajmuję się głównie tematyką z zakresu ochrony środowiska, śledzę także rozwój lokalnego biznesu. Tropię afery toksyczne, bacznie obserwuję zmiany w świadomości i prawie dotyczące ochrony środowiska. Z kolei w biznesie podziwiam nowe rozwiązania technologiczne, kibicuję małym i dużym firmom, stosującym się do zasad CSR, piszę o prawach pracownika, a także o tych, którzy o nie walczą.
Prywatnie mam szczęście być właścicielką psa, który został interwencyjnie odebrany z pseudohodowli, lubię dobrą kuchnię, niskobudżetowe podróże po świecie, a także filmy animowane.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.