Dekomunizacja: Ulica 15. Pułku Ułanów Poznańskich za... długa

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Dembiński
Mikołaj Woźniak

Dekomunizacja: Ulica 15. Pułku Ułanów Poznańskich za... długa

Mikołaj Woźniak

Prace nad dekomunizacją wielkopolskich ulic idą pełną parą. Obecnie toczą się rozmowy z mieszkańcami, m.in. w Poznaniu, Pile czy Kwilczu

Do września tego roku nazwy ulic, które zostały uznane za propagujące komunizm lub inny ustrój totalitarny, muszą zostać zmienione. Teraz pracują nad nimi samorządy, a jeśli im się nie uda, o zmianach i nowych nazwach zadecyduje wojewoda. Samorządowcy chcą tego uniknąć.

W Kwilczu znajduje się ulica 35-lecia PRL. Uchwalona w kwietniu zeszłego roku ustawa dekomunizacyjna obejmuje także ją. Z uwagi na to, że znajdują się tam bloki, zmiany dotkną wielu osób. Pojawiły się dwie propozycje nowych nazw.

- Pierwsza wnosi o zmianę na ul. płk. Łukasza Cieplińskiego, działacza antykomunistycznego podziemia. Ale pamięć o nim została już uhonorowana, a nazwa ulicy ma przede wszystkim funkcje porządkujące. Powtórzenie nazwy można by uznać za nieuzasadnione - tłumaczy Daniel Kozubowski, sekretarz gminy Kwilcz.

Druga propozycja to „ul. Powstańców Wielkopolskich”. Ona z kolei wpłynęłaby również na numerację bloków.

W związku z tym prowadzone są konsultacje z mieszkańcami. Potrwają do końca lutego. Chętni mogą wypełnić dostępną w internecie lub urzędzie ankietę i wypowiedzieć się na temat nowej nazwy dla ul. 35-lecia PRL.

Zmiany były konsultowane również z mieszkańcami Piły. Tam nowe nazwy może zyskać 7 ulic. Pięć zostało jednoznacznie zakwalifikowanych do zmiany przez IPN. To ulice: Buczka, Walki Młodych, Armii Ludowej, 9 Maja i Bohaterów Stalingradu. Dwie radni mają tylko rozważyć. Chodzi o ul. Matwiejewa i Siemiradzkiego.

W Poznaniu zmiany są obecnie konsultowane z radami osiedli, na których terenie znajdują się sporne ulice. Przypomnijmy, że takich jest w Poznaniu sześć: ul. Szenwalda, PGR Wielkie, Berlinga, Paszty, Żołnierzy Lenino i 9 Maja. Ustalono, że nazwy nie musi zmieniać plac Waryńskiego.

- On nie podchodzi pod ustawę - wyjaśnia Antoni Szczuciński, poznański radny SLD oraz przewodniczący Komisji Kultury i Nauki. I dodaje: - Z jednym wyjątkiem konsultacje w radach osiedli powinny się zakończyć do końca marca. Wtedy przyjrzymy się im na posiedzeniu komisji, a na początku kwietnia uchwalone zostaną nowe nazwy.

Tym jednym wyjątkiem jest obecna ulica PGR Wielkie znajdująca się w Kiekrzu. Zaproponowano dla niej nazwę „Nad Przeźmierką”, ale nie znalazła ona uznania osiedlowych radnych. Chcieli oni nazwać tę ulicę „Wielkie”.

- To mogłoby być mylące, bo w Poznaniu jest już ulica Wielka. Na wniosek jednego z radnych projekt uchwały w sprawie nazwy „Nad Przeźmierką” trafi na dzisiejsze posiedzenie komisji, a uchwalimy ją na najbliższej sesji Rady Miasta - mówi Szczuciński, zaznaczając, że zawsze liczy jednak na znalezienie kompromisu z RO.

Ciekawa sytuacja ma miejsce z obecną ul. Armii Ludowej (Wilczy Młyn). Miała zastąpić ją ul. 15. Pułku Ułanów Poznańskich, ale rada osiedla oponuje, że jest ona... za długa. Ostateczne propozycje nowych nazw poznamy więc właśnie pod koniec marca.

Zmiany, które wprowadza ustawa, dotkną mieszkańców, którzy będą musieli wymienić np. dowody osobiste, prawa jazdy, udać się do banków.

- Nic na to nie poradzimy. Ustawa została przyjęta, państwo ma pokrywać wszelkie koszty zmian nazw. Ale czasu nikt mieszkańcom nie zwróci - martwi się Antoni Szczuciński.

Współpraca: Iwona Paroń

Mikołaj Woźniak

Piszę przede wszystkim o polityce - na bieżąco monitoruję pracę posłów i senatorów z Wielkopolski, a także to jakie projekty ustaw trafiają do Sejmu. Zajmuję się również drogami - przede wszystkim planami budowy nowych dróg ekspresowych i krajowych, z których będą mogli korzystać mieszkańcy Wielkopolski. Zdarza mi się pisać także teksty interwencyjne, opisywać ludzkie historie, czy problemy przyszłych mieszkańców z opóźnionymi inwestycjami deweloperskimi. Staram się być na bieżąco z tym co się dzieje i poszukiwać tematów z naprawdę różnych dziedzin. Z "Głosem" jestem związany od czerwca 2015 r., czyli tak naprawdę od momentu... skończenia liceum.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.