Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Czy system segregacji pacjentów skróci kolejki na SOR-ze w szpitalu na Lutyckiej?

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Dembiński
Marta Żbikowska

Czy system segregacji pacjentów skróci kolejki na SOR-ze w szpitalu na Lutyckiej?

Marta Żbikowska

Gruntowną zmianę przeszedł Szpitalny Oddział Ratunkowy w Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu. Nowo wprowadzony triage, czyli system segregacji medycznej, ma zwiększyć bezpieczeństwo pacjentów oraz podnieść komfort pracy na oddziale.

Do tej pory pacjenci w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym byli przyjmowani przez lekarza głównie na podstawie kolejności zgłoszenia. Kto przyszedł wcześniej, ten mógł liczyć na szybszą wizytę. Wyjątkiem byli pacjenci, których objawy widoczne „gołym okiem” wskazywały na potrzebę pilnego przyjęcia. Ale takie objawy mogą być mylące.

- Zdarzało się, że ci najbardziej spokojni pacjenci, którzy cicho siedzieli i czekali na swoja kolej, byli w najgorszym stanie

- przyznaje Michał Szemień, zastępca ordynatora SOR w Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu. - Teraz siedząc w gabinecie, widzę, z czym kto przyszedł, w jakim jest stanie, jakie ma parametry i jak pilnej interwencji wymaga.

Wprowadzony od października triage zakłada, że stan każdego pacjenta zostanie w ciągu kilku lub kilkunastu minut od przybycia oceniony przez specjalistę. Po zapoznaniu się z problemem, z jakim zgłosił się chory, przeprowadzeniu podstawowych badań, ocenie m. in. poziomu bólu, pacjent otrzyma opaskę w jednym z pięciu kolorów. Czerwony i pomarańczowy oznaczają potrzebę udzielenia natychmiastowej pomocy. Opaski żółte, zielone i niebieskie otrzymają pacjenci, którzy mogą poczekać. Przyjmowani będą w określonej kolejności.

Sprawdziliśmy, jak to działa. Na SOR-ze oczekuje kilkunastu pacjentów. W pierwszej kolejności ma zostać przyjęty pacjent z zaburzeniami rytmu serca oznaczony na żółto. Najdłużej poczeka pani z niebieską opaską, która do szpitala zgłosiła się na zdjęcie szwów.

Wraz z wprowadzeniem systemu triage oddział został wyposażony w nowy sprzęt.

- Dzięki pieniądzom z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko Ministerstwa Zdrowia zrealizowaliśmy dwa projekty, które poprawiły bezpieczeństwo pacjentów i komfort pracy na oddziale

- mówi Małgorzata Piotrowska-Błochowiak, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu. - W ramach pierwszego projektu o wartości prawie 4 miliony złotych udało nam się kupić 186 sztuk różnych aparatów. Były to m. in. aparaty do EKG, USG, kardiomonitory, analizatory parametrów krytycznych, a także kompletny system ECMO, czy przyłóżkowy aparat RTG. Drugi projekt opiewał na kwotę prawie 3 mln zł i pozwolił doposażyć oddział w kolejny sprzęt.

Na SOR przy ul. Juraszów codziennie zgłasza się średnio 166 pacjentów. Połowa z nich zostaje przyjęta do szpitala.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Głosu Wielkopolskiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Głosu Wielkopolskiego
  • codzienne e-wydanie Głosu Wielkopolskiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Marta Żbikowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

świąteczna obniżka o 50%

Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej na pół roku!

100,00 200,00

Wyjątkowa świąteczna okazja! Tylko do 27 grudnia prenumerata cyfrowa na pół roku kosztuje aż o połowę mniej. Skorzystaj i ciesz się pełnym dostępem!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.