Coś do słuchania i oglądania - rozmowa z Cheng Chau, dyrygentem Sinfonietty Polonii

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
Marek Zaradniak

Coś do słuchania i oglądania - rozmowa z Cheng Chau, dyrygentem Sinfonietty Polonii

Marek Zaradniak

Z Cheung Chau, dyrektorem Sinfonietty Polonii rozmawiamy o koncercie "Bajka Symfonicznie".

Prowadzi pan koncert przebojów „Bajka symfonicznie” w wykonaniu Sinfonietty Polonii. Miał Pan swoje ulubione bajki?
Miałem, ale dawno ich nie czytałem.

Jakie?
To były „Królowa śniegu”, „Królewna śnieżka i siedmiu krasnoludków”. „Tomcio Paluch” i „Pinokio”. Ucząc się polskiego przeczytałem „Przygody pana Kleksa”.

A chińskie bajki? Czy różnią się od europejskich?
Jest ich bardzo mało, bo spora popularność zdobyły u nas bajki europejskie. Chińskie bajki opowiadają przede wszystkim o duchach.

A o smokach?
Tak owszem o smokach i o wężach, ale przede wszystkim to bajki o duchach. Są bajki o złych i dobrych duchach.

Pozostało jeszcze 63% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marek Zaradniak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.