Cleo: Chciałabym się spotykać z kimś, przy kim będę mogła być taka, jaka jestem prywatnie

Czytaj dalej
Fot. Materiały prasowe
Paweł Gzyl

Cleo: Chciałabym się spotykać z kimś, przy kim będę mogła być taka, jaka jestem prywatnie

Paweł Gzyl

W mijającym roku Cleo wyrosła na jedną z największych gwiazd polskiej piosenki. Pozycję tę ugruntowała swą kolejną płytą - „SuperNova”. Nam opowiada o tym, jak jej się udało nie utknąć w szufladce z napisem „Słowianka”.

Powinienem się chyba zwracać do ciebie „pani dyrektor”. Bo zostałaś dyrektor artystyczną w Media Expert. Na czym polega ta funkcja?
Niektórzy jakoś przekornie lub z lekką ironią odnoszą się do tego, ale fakt jest taki, że ja naprawdę partycypuję w ostatnich działaniach reklamowych tej firmy. Jestem osobą kreatywną: sama wymyślam swoje teledyski i stroje, do tego piszę piosenki i śpiewam je. Twórcza działalność artystyczna jest więc u mnie dosyć mocno rozwinięta. Lubię mieć wkład w to, co robię. I ekipa Media Expert przyznała, że bardzo dobrze jej się ze mną pracuje, bo nie jestem gwiazdą, która tylko przychodzi, usiądzie i pachnie. (śmiech) Przeciwnie: pojawiam się pierwsza na planie, sprawdzam wszystko i przegaduję pomysły na kolejne reklamy.

No właśnie: te reklamy sprawiają, że pojawiasz się na ekranach telewizorów co pół godziny.
Ja tego nie odczuwam, bo... rzadko oglądam telewizję. Jestem mocno zaangażowana w nagrania w studiu. Ale faktycznie: mój tata, który permanentnie ogląda telewizję, mówił mi, że co sobie wyjdzie zrobić herbatę i wraca – to jestem na małym ekranie. Cieszy go to jednak, bo ostatnio rzadko się widujemy. Mówi więc, że chociaż w telewizji sobie popatrzy na córkę. (śmiech)

Nie obawiasz się, że z czasem fani będą mieli przesyt twojej osoby?
Dlatego teraz zaszyłam się w studiu i jakoś specjalnie się nie udzielam w mediach społecznościowych. Jedynie tyle o ile. Bo wiem, że to się dzieje. To są jednak działania przedświąteczne i po tym okresie na pewno będzie mnie już mniej.

Skoro jesteśmy przy telewizji, to nie mogę cię nie zapytać o kolejną edycję „The Voice Kids”. Co sprawiło, że zgodziłaś się zasiąść ponownie na fotelu trenerki tego show?

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Paweł Gzyl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.