Chcą ścigać za zabójstwo do końca życia. W Wielkopolsce około 100 spraw bliskich przedawnienia

Czytaj dalej

Chcą ścigać za zabójstwo do końca życia. W Wielkopolsce około 100 spraw bliskich przedawnienia

Ministerstwo Sprawiedliwości chce zlikwidować okres przedawnienia dla zabójstwa. W Wielkopolsce około 100 spraw zbliża się do przedawnienia. Policja szuka m.in. S. Pawlika.

Zabójcy do końca życia będą musieli liczyć się z więzieniem? To możliwe, jeśli w życie wejdą zmiany proponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Resort Zbigniewa Ziobry chciałby zlikwidować okres przedawnienia za zabójstwa. Informację podał dziennik Gazeta Prawna.

Obecnie jedyne przestępstwa, które są ścigane w Polsce bez przedawnienia to zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości czy zbrodnie wojenne. W przypadku „zwyczajnego” zabójstwa przedawnienie następuje po upływie 30 lat od morderstwa.

Eksperci podzieleni

Resort sprawiedliwości chciałby zmienić obecne przepisy tak, by mordercy mogli być ścigani nawet kilkadziesiąt lat po dokonanym zabójstwie. Pomysł ministerstwa budzi mieszane uczucia wśród ekspertów.

- Zabójstwa to tak poważne, ciężkie zbrodnie, że można zrozumieć motywy, dla których eliminuje się dla nich przedawnienie

- przyznawał w rozmowie z Gazetą Prawną prof. Piotr Kruszyński z Uniwersytetu Warszawskiego.

Krytycznie do propozycji resortu sprawiedliwości podchodzi prof. Wojciech Cieślak. - To działanie wynikające z populizmu politycznego. Rozwiązanie, jakie chce wprowadzić minister sprawiedliwości, jest grą na emocjach społeczeństwa. Żądanie ukarania sprawcy po 40, 50 latach jest, moim zdaniem, nonsensem, gdyż po takim czasie mamy do czynienia z człowiekiem zupełnie już innym - przekonuje prof. Wojciech Cieślak.

Unikną kary?

Niespełna pół roku temu przedawniła się zbrodnia dokonana w 1987 roku na 11-letniej Magdzie z Kraśnika (woj. lubelskie). Dziewczynka została zamordowana w swoim domu po tym, jak jej matka wyszła do pracy, a siostra poszła do szkoły. Feralnego dnia Magda została w domu, bo się rozchorowała. Chociaż matka Magdy wierzyła, że uda złapać się zabójcę, ten już na pewno nie odpowie za swój czyn.

Sławomir Pawlik od 1993 roku jest poszukiwany przez policję
KWP Poznań Tak może wyglądać poszukiwany Sławomir Pawlik

Podobny, „szczęśliwy”, los może spotkać także zabójców z Wielkopolski. Jedną z najgłośniejszych spraw, które mogą się przedawnić, jest zabójstwo, którego miał dokonać Sławomir Pawlik. Mężczyzna jest poszukiwany przez policję od momentu, kiedy w marcu 1993 roku w jednym z bloków na os. Czecha w Poznaniu znaleziono zwłoki jego dziewczyny - Edyty. Kobieta została zamordowana najprawdopodobniej w drugiej połowie 1992 roku a jej zwłoki były ukryte w lodówce.

Mimo że Sławomir Pawlik od początku był głównym podejrzanym, ani razu nie udało się go przesłuchać. Od ponad 20 lat jest nieuchwytny dla policjantów.

- Jeśli nie dojdzie do zmiany prawa a policjanci nie wpadną na żaden nowy trop, to w 2022 roku ta sprawa się przedawni

- mówi Iwona Liszczyńska z biura prasowego wielkopolskiej policji. Dwa lata temu policjanci przygotowali nawet portret mężczyzny, który pokazywał jak po latach miałby wyglądać Sławomir Pawlik.

Z kolei rok temu wielkopolska policja wróciła do sprawy zabójstwa z 14 września 1990 roku. W Pniewach zabito wówczas 75-letniego Antoniego Holdenmajera. Chociaż zbrodnia wydarzyła się w „biały dzień”, do dzisiaj nie udało się jej wyjaśnić. Zwłoki mężczyzny odnalazł około godziny 14.30 jego znajomy, który przyjechał kupić kaczki. Na werandzie było zakrwawione ciało pana Antoniego oraz rozdeptane pomidory. Policja przed laty wytypowała potencjalnych sprawców. Jednak nikt nie został oskarżony, a śledztwo umorzono. Podobnych spraw, które zbliżają się do przedawnienia, w całym województwie jest około 100.

Tylko zbrodnie na tle seksualnym?

Prace nad zmianą prawa wciąż są na bardzo wczesnym etapie i na razie trudno jeszcze przewidzieć, w którym kierunku będą przebiegały. Pracownicy ministerstwa przyznają jednak, że obecnie „toczą się prace koncepcyjne nad zmianami przepisów kodeksu karnego”. Zastrzegają jednak, że na razie chodzi o wykluczenie przedawnienia w przypadku zabójstw na tle seksualnym.

- Jedną z rozpatrywanych propozycji jest m.in. wyłączenie instytucji przedawnienia w przypadku zabójstwa w związku ze zgwałceniem zagrożonego karą dożywotniego pozbawienia wolności

- informują przedstawiciele Wydział Komunikacji Społecznej i Promocji w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Współpraca: Dorota Abramowicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.