Monika Komaniecka

Cenzura w stanie wojennym

Kadr z filmu „Rozmowy kontrolowane” Sylwestra Chęcińskiego Fot. archiwum Kadr z filmu „Rozmowy kontrolowane” Sylwestra Chęcińskiego
Monika Komaniecka

13 grudnia 1981. Wojskowe władze PRL powołują Główny Urząd Cenzury i 49 oddziałów wojewódzkich. W ciągu roku w Krakowie jego funkcjonariusze skontrolują sześć milionów listów, z czego dwa miliony ocenzurują, 4600 przekażą Służbie Bezpieczeństwa.

Jednym z pierwszych działań stanu wojennego była operacja „Azalia”, która rozpoczęła się już w sobotę 12 grudnia 1981 r. o godz. 23.30. Polegała na wprowadzeniu pełnej blokady komunikacyjnej.

Na blisko miesiąc wyłączono łączność telekomunikacyjną w 451 obiektach na terenie całego kraju, a wojsko zajęło placówki Polskiego Radia i Telewizji. Wyłączono również łączność telefoniczną z zagranicą. Całą operację wykonywało 5 tys. osób, w tym funkcjonariusze MSW, żołnierze z jednostek wojskowych MSW (m.in. z Wojsk Ochrony Pogranicza) oraz żołnierze „ludowego” Wojska Polskiego. Było to preludium do operacji „Jodła” polegającej na aresztowaniu siłami MO i SB działaczy „Solidarności”. W tej akcji wzięło udział 10 tys. funkcjonariuszy. W ciągu nocy internowano 2874 osoby.

O północy 12 grudnia ZOMO wkroczyło do siedziby małopolskiej „Solidarności” przy al. Krasińskiego, gdzie funkcjonowała od końca 1980 roku. W pierwszej dobie od wprowadzenia stanu wojennego internowano 163 osoby w całym regionie, a do końca grudnia łącznie 292 osoby, czyli większość przywódców „Solidarności”. Mężczyźni przebywali kolejno w Areszcie Śledczym przy ul. Montelupich w Krakowie, w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu, a następnie przewieziono ich do Aresztu Śledczego w Załężu koło Rzeszowa. Kobiety trzymano w Areszcie Komendy Wojewódzkiej MO przy ul. Mogilskiej w Krakowie, następnie w kieleckim Areszcie Śledczym na Piaskach, a w styczniu 1982 r. przewieziono je do Gołdapi w województwie suwalskim.

Cenzura z konfiskatą

Twórcy stanu wojennego dążyli do odcięcia społeczeństwa polskiego od informacji i kontaktów z Zachodem. W tym celu już w chwili zaprowadzenia stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. powołano na bazie Biura „W” i Departamentu Techniki MSW nową strukturę: Główny Urząd Cenzury. W całym kraju powstało 49 Wojewódzkich Urzędów Cenzury, a dodatkowo rejonowy urząd cenzury w Gdyni.

Na terenie Małopolski Wojewódzkie Urzędy Cenzury powstały w ówczesnych miastach wojewódzkich: Krakowie, Nowym Sączu i Tarnowie. Cenzura funkcjonowała dwutorowo: dotychczasowi funkcjonariusze Wydziału „W” mieli cenzurować listy i inne przesyłki pocztowe, zaś funkcjonariusze Wydziału „T” mieli się zająć cenzurą telekomunikacyjną, tzn. rozmów telefonicznych, teleksów i telegramów.

Zasadniczym aspektem funkcjonowania cenzury była jawność - obywatele mieli wiedzieć, że ich rozmowy telefoniczne są podsłuchiwane, a listy czytane. Do zadań cenzorów należało otwieranie, przeglądanie i ewentualne konfiskowanie przesyłek pocztowych (listów, paczek) w obrocie krajowym, jak i zagranicznym. Nie cenzurowano urzędowej korespondencji między centralnymi i terenowymi instancjami partyjnymi, organami władzy i administracji państwowej.

Co ciekawe, cenzura paczek ze względu na problemy kadrowe została powierzona pracownikom urzędów pocztowo-telekomunikacyjnych pod nadzorem funkcjonariuszy. W stanie wojennym zakazano przesyłania czasopism i książek, dozwolone było przesyłanie leków, środków ochrony zdrowia, żywności i odzieży.

W Krakowie cenzura listów odbywała się w Urzędzie Pocztowo-Telekomunikacyjnym, gdzie funkcjonariusze przebywali w jednym z pokoi, oficjalnie pod nazwą Kancelarii Tajnej. Po przejrzeniu listu wbijano stempel z napisem „Ocenzurowano” i pieczęcią okrągłą urzędu cenzury z numerem identyfikacyjnym cenzora. W niektórych przypadkach listy były konfiskowane w całości lub w części zawartości, ponadto dokonywano ingerencji w tekst, np. zamazywano poszczególne słowa czy zwroty.

W okresie od grudnia 1981 r. do grudnia 1982 r. funkcjonariusze skontrolowali w Krakowie przeszło 6 mln listów, z czego 2 mln ocenzurowano. Z tej ostatniej liczby 4600 oryginałów, fotokopii i notatek informacyjnych przekazano do wydziałów SB, MO i WSW do wykorzystania operacyjnego. Ponadto ocenzurowano blisko 72 mln paczek krajowych i ponad 40 mln paczek zagranicznych. Z kontrolowanych paczek zagranicznych skonfiskowano 172 pozycji różnych książek, wydawnictw i czasopism zagranicznych.

Rozmowa kontrolowana

W większych miastach województwa, w których znajdowały się urzędy telekomunikacyjne, zorganizowano punkty cenzorskie, w których funkcjonariusze prowadzili cenzurę telegramów i teleksów. Mieściły się one w wydzielonych pomieszczeniach w Wojewódzkich i Rejonowych Urzędach Pocztowo - Telekomunikacyjnych. Cenzurę prowadzili tam początkowo pracownicy pionu „T” SB, a w drugiej połowie 1982 r. odpowiednio przeszkoleni pracownicy resortu łączności.

Od stycznia 1982 r., kiedy uruchomiono pierwsze miejskie centrale automatyczne, cenzurę telefonicznych rozmów miejscowych i międzymiastowych wykonywali oddelegowani pracownicy Komendy Wojewódzkiej MO, a następnie sukcesywnie od początku 1982 r. włączano do tych działań pracowników technicznych central oraz telefonistki.

Na podstawie kontroli rozmów telefonicznych sporządzano notatki służbowe, które przekazywano do wydziałów operacyjnych SB. W centralach automatycznych stosowano automatyczną zapowiedź „rozmowa jest kontrolowana”. W nielicznych przypadkach przerywano rozmowy.

Punkty cenzorskie funkcjonowały w urzędach pocztowo-telekomunikacyjnych w Krakowie, Nowym Sączu i Tarnowie. W Krakowie siedzibą Wojewódzkiego Urzędu Cenzury był Urząd Pocztowo-Telekomunikacyjny nr 1 przy ul. Wielopole. W okresie od grudnia 1981 do grudnia 1982 r. ocenzurowano w nim ponad 1 mln telegramów i teleksów, a także skontrolowano 1,3 mln rozmów telefonicznych.

Z ogólnej liczby telegramów skonfiskowano tylko 4 - ich nadawcy unikali kontrowersyjnych treści, bo każdy przy nadaniu telegramu musiał się legitymować dowodem osobistym i był odnotowany na blankiecie. Tym obszarem cenzury zajmowało się łącznie 35 pracowników poczty z całego województwa krakowskiego.

Cenzurę teleksową prowadzono wyrywkowo w centrali teleksowej. Do tego celu przystosowane były dwa dalekopisy, które upoważniona osoba włączała równolegle na linie wytypowanych abonentów. Teksty dalekopisowe cenzurował pracownik Wojewódzkiego Urzędu Cenzury. Kontrolę rozmów telefonicznych prowadzono w 8 centralach automatycznych i 4 centralkach ręcznych (osiedlowych), obejmujących swoim zasięgiem obszar miasta Krakowa.

W województwie nowosądeckim utworzono 5 punktów cenzorskich w urzędach telekomunikacyjnych, oprócz Nowego Sącza również w Nowym Targu, Zakopanem, Krynicy oraz Gorlicach. Skontrolowano tam łącznie 468 tys. telegramów. Od 10 lutego 1982 r., czyli od momentu włączenia łączności międzymiastowej, cenzurę telegraficzną mogły realizować urzędy pocztowo-telegraficzne w Bukowinie, Szczawnicy, Piwnicznej, Czarnym Dunajcu, Grybowie oraz Jordanowie.

15 lutego 1982 r. wycofano pracowników Wydziału „T” z punktów cenzorskich w urzędach telekomunikacyjnych, a cenzurę przejął dotychczasowy personel urzędów pod ich nadzorem. Wojewódzki Urząd Cenzury kontrolował także teleksy 36 instytucji, które były dopuszczone do sieci teleksowej na terenie województwa nowosądeckiego. Cenzury teleksów nie prowadzono jedynie w gminnych radach narodowych i komitetach PZPR. Informacje uzyskane w wyniku prowadzonej cenzury przekazywano do wydziałów operacyjnych w formie notatek.

W Tarnowie bez większych problemów prowadzona była kontrola telegramów i teleksów, natomiast kontrola rozmów telefonicznych prowadzona była jedynie w sposób zapobiegawczy i prewencyjny, ze względu na braki kadrowe.

Atmosfera strachu

Wojewódzkie Urzędy Cenzury przestały działać 31 grudnia 1982 r. w wyniku Uchwały Rady Państwa PRL o zniesieniu stanu wojennego. Po tej dacie powrócono do tajnego kontrolowania listów oraz podsłuchiwania rozmów telefonicznych w urzędach pocztowo-telekomunikacyjnych.

Naczelnicy Wydziałów „W” i „T” oceniając skuteczność działania cenzury w okresie stanu wojennego stwierdzali, że spełniła ona zakładaną przez władzę rolę - była to dotkliwa forma represji, która dotknęła najszersze kręgi społeczeństwa. Cenzura przyczyniła się wydatnie do ograniczenia działań opozycji poprzez konfiskowanie wydawnictw opozycyjnych i emigracyjnych, a także oddziaływała w sposób psychologiczny na społeczeństwo, potęgując atmosferę strachu i poczucie nieustannej inwigilacji.

Monika Komaniecka

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.