Ceny 2018: Już zaczynają się podwyżki. Potrwają do przyszłego roku. Co zdrożeje?

Czytaj dalej
Fot. Fot. Maciej Jeziorek / Polskapresse
Monika Kaczyńska

Ceny 2018: Już zaczynają się podwyżki. Potrwają do przyszłego roku. Co zdrożeje?

Monika Kaczyńska

Od przyszłego tygodnia więcej zapłacimy za gaz. Ale to tylko początek. Nasze portfele będą chudły systematycznie prawdopodobnie także przez cały przyszły rok. Podrożeje praktycznie wszystko.

Jest drogo. Lato, które na ogół pozwalało nieco zaoszczędzić na żywności z racji tanich warzyw i owoców oraz tańszego nabiału, w tym roku nie przyniosło ulgi naszym portfelom.

Już od przyszłego tygodnia więcej będziemy płacić za gaz. W styczniu wejdzie w życie tzw. opłata emisyjna, co będzie oznaczało wzrost cen paliw. Te pociągną za sobą podwyżki praktycznie wszędzie. Do tego wszystko wskazuje na to, że coraz więcej będziemy płacić za prąd. I to systematycznie przez długie lata. Powodem jest zarówno kondycja naszej energetyki, jak i polityka Unii Europejskiej. Reasumując - taniej już było. Teraz trzeba szykować się na wydatki.

Droższe ciepło

Już od 10 sierpnia zdrożeje gaz. Podwyżka wyniesie 5,9 proc. w stosunku do obowiązującej dzisiaj taryfy. Ale rachunki nie wzrosną aż o tyle. W związku z tym, że część opłat pozostaje bez zmian, inne będą niższe, jak szacuje Urząd Regulacji Energetyki w sumie rachunki będą wyższe przeciętnie o 3,6 proc. To i mało, i dużo. Siłą faktu najbardziej rosnące ceny tego paliwa odczują ci, którzy gazu zużywają najwięcej.

W przypadku gospodarstw domowych, w których jedynym urządzeniem gazowym jest kuchenka, podwyżka praktycznie nie będzie odczuwalna. Rachunki wzrosną bowiem o około 7 zł rocznie.

40 zł rocznie więcej zapłacą ci, którzy z gazu korzystają także do podgrzewania wody. Najbardziej wzrost cen odczują ci, którzy gazem ogrzewają również mieszkania. Przeciętnie ich roczny rachunek wzrośnie o 132 zł. W tym ostatnim przypadku jednak kluczowe znaczenie ma pogoda. Jeśli zima potrwa dłużej niż w minionym roku, a temperatury będą równie niskie - rachunki mogą być jeszcze wyższe.

Choć PGNiG zapewnia w komunikacie, że mimo podwyżek rachunki i tak będą niższe o około 8 proc. niż w ostatnich miesiącach 2015 roku, pociecha to raczej marna. Bo podwyżka gazu wcale nie będzie naszym największym problemem.

W dalszej części tekstu:

  • O ile i dlaczego podrożeje żywność?
  • Pod jakim względem Polska będzie doganiać Niemcy?
  • Jakich jeszcze podwyżek powinniśmy się spodziewać?
Pozostało jeszcze 52% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Monika Kaczyńska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.