Centralny Szpital Kliniczny jest potrzebny pacjentom. Jego powstanie budzi jednak kontrowersje

Czytaj dalej
Fot. Wizualizacja: czsk.edu.pl
Bogna Kisiel, Joanna Labuda, Marta Żbikowska

Centralny Szpital Kliniczny jest potrzebny pacjentom. Jego powstanie budzi jednak kontrowersje

Bogna Kisiel, Joanna Labuda, Marta Żbikowska

Wokół budowy Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu zrobiło się bardzo głośno. Jedni twierdzą, że realizacja tej inwestycji niesie ze sobą katastrofalne skutki dla Grunwaldu. Inni wskazują na pilną potrzebę powstania Szpitalnego Oddziału Ratunkowego i konieczność rozbudowy Szpitala Klinicznego im. H. Święcickiego przy ul. Przybyszewskiego.

Teren przy ul. Grunwaldzkiej 55, sąsiadujący ze szpitalem Święcickiego, należał do miasta. Jego wartość oszacowano na 13,1 mln zł. Uczelnia była zainteresowana jego nabyciem, ale z 99-proc. bonifikatą. We wrześniu 2014 r. poznańscy radni zgodzili się, by teren został sprzedany uniwersytetowi za 131 tys. zł. Dzisiaj niektórzy z nich twierdzą, że zostali wprowadzeni w błąd.

Zdaniem Katarzyny Kretkowskiej, radnej Lewicy, nic nie wiedziano „o pomyśle budowy szpitalnego kolosa w tym miejscu”. I dodaje, że w dokumentach dostępnych radnym oraz deklaracjach władz szpitala była jedynie mowa o przeniesieniu SOR-u z byłego szpitala wojskowego przy Grunwaldzkiej 16, rozbudowie tego oddziału i zapleczu dydaktycznym.

– Nie ma nigdzie mowy o przenoszeniu trzech innych szpitali i budowie parkingu wielopoziomowego na dwa i pół tysiąca miejsc oraz przeskalowanych betonowych molochach na tej niedużej działce w zabytkowej, willowej dzielnicy z jej parkiem i wąskimi uliczkami

– twierdzi K. Kretkowska.

– Plan rozbudowy szpitala jest rozpisany na wiele lat. W pierwszym etapie ma powstać SOR, by zapewnić opiekę mieszkańcom Grunwaldu, Jeżyc, powiatu. Uczelni jest on z kolei potrzebny do celów dydaktycznych – mówił w lipcu 2014 r. w rozmowie z „Głosem” prof. Jacek Wysocki, ówczesny rektor Uniwersytetu Medycznego.

W dalszej części tekstu przeczytasz:

  • Jakie informacje otrzymali i jak głosowali poznańscy radni?
  • Dlaczego mieszkańcy protestują przeciwko inwestycji?
  • Z jakimi uciążliwościami borykają się lekarze i pacjenci w szpitalach przy ul. Długiej i Grunwaldzkiej?
  • Kto był pierwszy na Grunwaldzie - szpital czy osiedle mieszkalne?
Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Bogna Kisiel, Joanna Labuda, Marta Żbikowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.