Były wiceprezydent Poznania znów stanie przed sądem. Wyrok uniewinniający Jakuba J. uchylony. "Wyjaśnienia oskarżonego budzą wątpliwości"

Czytaj dalej
Fot. NK
Norbert Kowalski

Były wiceprezydent Poznania znów stanie przed sądem. Wyrok uniewinniający Jakuba J. uchylony. "Wyjaśnienia oskarżonego budzą wątpliwości"

Norbert Kowalski

Były wiceprezydent Poznania Jakub J. ponownie będzie zasiadał na ławie oskarżonych i odpowiadał przed sądem. Poznański Sąd Okręgowy uchylił bowiem wyrok uniewinniający go od zarzutu niegospodarności majątkiem spółki Szpitale Wielkopolskie, której był prezesem. Oznacza to, że proces Jakuba J. ruszy od początku.

- Sąd rejonowy przeprowadził postępowanie dowodowe bardzo pobieżnie, a w konsekwencji bardzo pobieżnie dokonał oceny materiału dowodowego - uzasadniała wyrok sędzia Alina Siatecka.

Były wiceprezydent Poznania oskarżony

Jakub J. najpierw w latach 2012-2014 był wiceprezesem, a następnie prezesem spółki Szpitale Wielkopolski. Z posady zrezygnował w grudniu 2014 r., kiedy został powołany na stanowisko zastępcy prezydenta Poznania.

Czytaj też: Chcieli zarobić i odłożyć pieniądze na emeryturę, zostali oszukani przez poznaniaka? Jedna osoba straciła ponad 800 tys. zł

Ostatecznie śledczy oskarżyli Jakuba J. o to, że w okresie od stycznia 2013 do grudnia 2014 roku, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i nadużywając swoich uprawnień, zawarł umowy z firmami Red Oak, Programa.pl, Znak Studio Reklamy oraz Endu Sport na „wykonanie usług lub dostawy towarów niemających uzasadnienia ekonomicznego w profilu działalności spółki”.

Jakub J. miał doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia finansami spółki na łączną kwotę ponad 245 tys. zł.

Zobacz też: Czyściciel kamienic z Poznania walczy o uniknięcie odsiadki. Mimo kary więzienia wciąż jest na wolności. Trwa kolejny proces Piotra Ś.

Proces Jakuba J. ruszył na początku 2018 roku. W lipcu 2019 roku sąd rejonowy Poznań Grunwald i Jeżyce wydał wyrok uniewinniający Jakuba J. od wszystkich zarzutów. Sędzia Betina Kele-Bajerska nie miała wątpliwości, że Jakub J. działał zgodnie z prawem i na rzecz spółki.

- Spółka Szpitale Wielkopolski organizowała różnego rodzaju konkursy, pikniki prozdrowotne, akcje promocyjne, które można określić jako szerokie pojęte działania w zakresie promocji i ochrony zdrowia

- uzasadniała wyrok sędzia.

Sprawdź też: Były trener Kotwicy Kórnik molestował piłkarki? "Klepnął mnie w pośladki i proponował stosunek we troje"

Odwołanie od wyroku sądu złożyła zarówno prokuratura, jak i pełnomocnicy należącej do Urzędu Marszałkowskiego spółki Szpitale Wielkopolski, której prezesem był Jakub J.

Prokurator i pełnomocnicy spółki domagali się uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Z kolei Jakub J. i jego obrońca domagali się podtrzymania dotychczasowego wyroku.

Wyrok uchylony. Były wiceprezydent Poznania znowu stanie przed sądem

W piątek poznański Sąd Okręgowy wydał prawomocny wyrok uchylając uniewinnienie i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania w sądzie rejonowym.

Były wiceprezydent Poznania ponownie będzie stawał przed sądem. W piątek uchylony został wyrok uniewinniający Jakuba J.
NK Były wiceprezydent Poznania ponownie będzie stawał przed sądem. W piątek uchylony został wyrok uniewinniający Jakuba J.

- Sąd odwoławczy uznał, że zarzuty podniesione w apelacjach zasługują na uwzględnienie i wyrok należy uchylić, zaś sprawę przekazać do ponownego rozpoznania. Analiza uzasadnienia wyroku prowadzi do wniosku, że sąd przyjął, iż spółka Szpitale Wielkopolski zawarła szereg umów na różnorodne usługi, które zostały wykonane i mieściły się w profilu jej działalności. Nie sposób zgodzić się z taką pobieżną oceną tym bardziej, że zeznania świadków i wyjaśnienia oskarżonego budzą wątpliwości. Nie zostały one w żaden sposób zweryfikowane tym bardziej, że były bardzo ogólnikowe - uzasadniała sędzia Alina Siatecka

I dodawała: - Sąd rejonowy w ogóle pominął zasadność poszczególnych umów i poszczególnych prac. Wątpliwości budziły faktury na organizację pikników zdrowotnych dla spółki Szpitale Wielkopolski.

Czytaj też: Justyna Lachor-Adamska przegrała proces z dziennikarzami "Głosu". Sąd uznał, że złożyła nieprawdziwe oświadczenia. Wyrok jest prawomocny

W swoim uzasadnieniu sędzia wskazywała, jakie błędy popełnił sąd rejonowy w trakcie oceny poszczególnych materiałów dowodowych. Zwracała też uwagę na rozbieżności w zeznaniach poszczególnych świadków.

Jakub J. był nieobecny podczas ogłoszenia wyroku.

Czytaj więcej o sprawie Jakuba J.

Norbert Kowalski

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ramonpol199

Kolejny fatalny, uniewinniający JJ (bliski kolega a Jaśkowiaka, ciekawe, te same inicjały); wszyscy widzą, żę mataczył tylko sędzia sądu rejonowego nie zauważył; i jak tu bronić sądów?

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.