Burmistrz Szprotawy wyszedł z aresztu. "Prokuratura zabroniła mi mówić o szczegółach śledztwa, ale sprawa jest dęta" - mówi Mirosław Gąsik

Czytaj dalej
Fot. szprotawa.pl
Łukasz Cieśla

Burmistrz Szprotawy wyszedł z aresztu. "Prokuratura zabroniła mi mówić o szczegółach śledztwa, ale sprawa jest dęta" - mówi Mirosław Gąsik

Łukasz Cieśla

Burmistrz Szprotawy Mirosław Gąsik w piątek został zwolniony z poznańskiego aresztu śledczego. Wyszedł z celi po 9 miesiącach, po tym jak w październiku ubiegłego roku został aresztowany pod zarzutem korupcji. – Niestety, poznańska prokuratura zabroniła mi komentować szczegóły sprawy, ponieważ opiera się ona na podsłuchach CBA, które wciąż mają klauzulę „ściśle tajne”. Zostanę ukarany, jeśli powiem, co wynika z podsłuchów. Złożyłem już wniosek o odtajnienie podsłuchów. Chcę, by opinia publiczna dowiedziała się, o co tak naprawdę chodzi w sprawie, która od samego początku jest dęta. Zarzuty są nieprawdziwe i nielogiczne – mówi burmistrz Mirosław Gąsik po opuszczenie poznańskiego aresztu.

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Łukasz Cieśla

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.