Areszt Śledczy w Poznaniu: Zastępca dyrektora molestował funkcjonariuszki? Został zawieszony w czynnościach, zawiadomiono prokuraturę

Czytaj dalej
Fot. Lukasz Gdak
Łukasz Cieśla

Areszt Śledczy w Poznaniu: Zastępca dyrektora molestował funkcjonariuszki? Został zawieszony w czynnościach, zawiadomiono prokuraturę

Łukasz Cieśla

Czy zastępca dyrektora dyrektora Aresztu Śledczego w Poznaniu molestował funkcjonariuszki i pracownice? Został zawieszony w czynnościach, poza tym areszt zawiadomił prokuraturę. Na razie zarzutów nie ma. - Wszczęliśmy śledztwo dotyczące molestowania seksualnego poprzez nadużycie stosunku zależności – potwierdza nasze informacje prokurator Michał Smętkowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Areszt Śledczy w Poznaniu 15 kwietnia złożył zawiadomienie na swojego wicedyrektora. Jego podwładne – funkcjonariuszki i pracownice aresztu – wcześniej poskarżyły się, że je molestuje. Chodziło o łapanie za intymne miejsca, dotykanie.

Jak się dowiedzieliśmy, areszt najpierw powołał wewnętrzną komisję. Jej ustalenia doprowadziły do złożenia zawiadomienia do prokuratury oraz zawieszenia zastępcy dyrektora w czynnościach służbowych. Jego nazwisko zniknęło już z internetowego wykazu kierownictwa poznańskiego aresztu.

Czytaj więcej:Gwałt w areszcie dla kobiet w Lesznie? Urodziła dziecko 9 miesięcy po opuszczeniu celi

Z naszych informacji wynika, że ofiarą molestowania miało paść około 10 kobiet. Chodzi o kobiety pracujące w poznańskim Areszcie Śledczym. Według pogłosek do nadużyć seksualnych miało też dochodzić na terenie zakładu w Pobiedziskach – to zakład półotwarty dla kobiet.

Sprawdź też: Mord na Winogradach: Podejrzany o zbrodnię powiesił się w monitorowanej celi Aresztu Śledczego

- Zawiadomienie dotyczy wyłącznie poznańskiego Aresztu Śledczego i na razie mamy informacje o sześciu funkcjonariuszkach i pracownicach

– zaznacza prokurator Michał Smętkowski. - Wciąż trwają intensywne czynności śledcze. Przy współpracy z policją wyjaśniane są poszczególne wątki. Postępowanie prowadzone jest kątem molestowania seksualnego poprzez nadużycie stosunku zależności. Osoba, której dotyczy zawiadomienie, do tej pory nie usłyszała zarzutów karnych. Najpierw musimy przesłuchać kobiety wskazywane jako pokrzywdzone - dodaje.

Śledczy na razie „wstępnie” przesłuchali niektóre kobiety, by uwiarygodnić zawiadomienie złożone przez areszt. Niebawem każda z pokrzywdzonych zostanie wezwana do sądu i tam odbędzie się właściwe przesłuchanie. Zgodnie z procedurą, gdy dochodzi do przemocy seksualnej, pokrzywdzone osoby są przesłuchiwane przed sądem w obecności prokuratura.

Zastępca dyrektora aresztu, którego dotyczy zawiadomienie, został wiceszefem poznańskiego Aresztu Śledczego w ubiegłym roku. Wcześniej pracował m.in. w Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w Poznaniu, czyli w instytucji nadrzędnej nad poznańskim aresztem.

Za molestowanie seksualne poprzez nadużycie stosunku zależności grozi do trzech lat więzienia.

Łukasz Cieśla

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.