Andrzej Sikorowski: Nie kryję, że po mieczu jestem krakusem, a po kądzieli - pyrą

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banaś
Marek Zaradniak

Andrzej Sikorowski: Nie kryję, że po mieczu jestem krakusem, a po kądzieli - pyrą

Marek Zaradniak

Z Andrzejem Sikorowskim, kompozytorem, wokalistą, gitarzystą, autorem tekstów i współzałożycielem Grupy Pod Budą rozmawiamy o 40-leciu tego zespołu, jego działalności solowej i związkach z Poznaniem.

Na początku swej działalności Grupa Pod Budą, która ma już 40 lat, była kabaretem. Jak długo byliście kabaretem i dlaczego przestaliście nim być?

Początków kabaretu Pod Budą nie pamiętam. Założyli go studenci ówczesnej Wyższej Szkoły Rolniczej w Krakowie, a ja byłem związany z Uniwersytetem Jagiellońskim.

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marek Zaradniak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.