Agata Kulesza: Moja bohaterka ma w sobie rozpacz, którą chce tłumić alkoholem

Czytaj dalej
Fot. Sylwia Dąbrowa
Paweł Gzyl

Agata Kulesza: Moja bohaterka ma w sobie rozpacz, którą chce tłumić alkoholem

Paweł Gzyl

Rozmowa z Agatą Kuleszą, która gra jedną z głównych ról w oglądanym właśnie w naszych kinach filmie „Zabawa, zabawa”.

Drugi raz występuje Pani w głównej roli w filmie Kingi Dębskiej. Za co ją pani ceni jako reżyserkę?

Bardzo jej kibicuję jako twórcy. Doceniam, że robi filmy o poważnych sprawach, ale z poczuciem humoru. Jest w jej podejściu do bohaterów niezwykła czułość, niespotykana u innych reżyserów. Kinga ma swoją narrację, nieustannie próbuje i szuka nowych możliwości. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że pracuje w sposób chaotyczny. Nic bardziej mylnego. Ona stwarza aktorom przestrzeń do eksperymentu, a później wybiera ze wszystkich pomysłów to, co najlepiej się sprawdzi w filmie.

Czytaj więcej:

  • Dorota mówi, że „pije, żeby nie zwariować”.  Co to znaczy? 
  • Jak Agacie Kuleszy współpracowało się na planie z Marcinem Dorocińskim?
Pozostało jeszcze 73% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Paweł Gzyl

Dziennikarz Działu Kultura Gazety Krakowskiej i Dziennika Polskiego. Muzyka, film, książka.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.