Adam Banaszak - dyrygent i kierownik muzyczny Opery Wrocławskiej: Skupiam się głównie na teatrze operowym

Czytaj dalej
Fot. M.Grotowski
Marek Zaradniak

Adam Banaszak - dyrygent i kierownik muzyczny Opery Wrocławskiej: Skupiam się głównie na teatrze operowym

Marek Zaradniak

Rozmawiamy z Adamem Banaszakiem, poznańskim dyrygentem, kierownikiem muzycznym Opery Wrocławskiej, dyrygującym też w innych teatrach operowych.

Tuż przed Bożym Narodzeniem dyrygowałeś Orkiestrą Filharmonii Poznańskiej grającą muzykę do „Halki” Stanisława Moniuszki, którą mogliśmy oglądać na ekranie. Czy jest szansa, że orkiestr pod twoją batutą będziemy słuchać częściej w Poznaniu?

Bardzo ucieszyło mnie zaproszenie Wojciecha Nentwiga, dyrektora Filharmonii Poznańskiej, który umożliwił mi po kilku sezonach powrót do mojego rodzinnego miasta. Swoją działalność od kilku lat koncentruję w Operze Wrocławskiej, gdzie w bieżącym sezonie objąłem stanowisko kierownika muzycznego.

Pracujesz w Operze Wrocławskiej, ale i wykładasz na tamtejszej Akademii Muzycznej. Jakimi operami dyrygujesz?

W Operze Wrocławskiej w minionych sezonach zadyrygowałem premierami „Fausta” Gounoda, „Traviaty” Verdiego, „Dziadka do orzechów” Czajkowskiego. Prowadzę tu także spektakle repertuarowe „Halki”, „Eugeniusza Oniegina”, „Madame Butterfly”, „Rycerskości wieśniaczej”, „Pajaców” oraz „Kandyda”. Sporo satysfakcji daje mi także praca na Wydziale Wokalnym wrocławskiej Akademii Muzycznej, gdzie ostatnio ze studentami przygotowaliśmy po 180 latach prapremierę „Kłótni” przez zakład Karola Lipińskiego w reżyserii Roberto Skolmowskiego.

Czy często dyrygujesz także poza Wrocławiem?

Skupiam się na działalności związanej z teatrem operowym, która daje mi niezwykle dużo szczęścia i jest polem mojego największego zainteresowania, miłości i pasji. W Operze Krakowskiej w tym sezonie prowadzę spektakle „Carmen”, w Operze Śląskiej w Bytomiu przedstawienia „Księżniczki czardasza”. W minionych sezonach w Operze i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku dyrygowałem szeregiem spektakli „Zemsty nietoperza” oraz „Skrzypka na dachu”. Dość regularnie występuję jednak także z orkiestrami symfonicznymi, filharmonicznymi. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy dyrygowałem m.in. w Łodzi, Bydgoszczy, Toruniu, Płocku, Szczecinie, Zamościu, Opolu oraz z Orkiestrą Sinfonia Iuventus w Warszawie.

Marek Zaradniak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.