15-latek dużo pił sam. Zamarzł po wypiciu ponad litra wódki

Czytaj dalej
Fot. Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski

15-latek dużo pił sam. Zamarzł po wypiciu ponad litra wódki

Jarosław Miłkowski

Po ponad trzech miesiącach kończy się proces w sprawie śmierci 15-latka w Ciecierzycach. Mateusz G. i Paweł N. pili z nim alkohol. Pijanego włożyli do taczki i wywieźli na drogę i zostawili. Chłopak zmarł na mrozie.

- Wiem, że Mateusz przyszedł na tę imprezę „pod wpływem”. On dużo pił sam. Miał ciężką sytuację w domu. Czasem nie miał co jeść, spał po lasach. Znałam się z nim od dawna. Miałam z nim kontakt na Facebooku. Często uciekał z rodzin zastępczych. Paweł dawał mu ciuchy, jedzenie – opowiadała 15-letnia koleżanka Mateusza K. w poniedziałek w sądzie oraz w czasie śledztwa.

CZYTAJ DALEJ:

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się sprawami bieżącymi oraz bardzo często interwencjami Czytelników. Masz sprawę, którą potrzeba wyjaśnić? Pisz na maila: jmilkowski@gazetalubuska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.